Usługi Detektywistyczne Cennik

Usługi Detektywistyczne Cennik

Mało płacisz, mało widzisz. Dlaczego niska cena utrudnia obserwację osób?

Biura detektywistyczne rywalizują ze sobą – to nic nowego w obecnych realiach gospodarczych. Istnieje jednak pewien poziom cen, poniżej którego nie da się zejść, żeby nie ucierpiała na tym jakość prowadzonych spraw. Szczególnie dobrze widoczne jest to na przykładzie obserwacji osób.

Obserwacje? Jedna osoba nie wystarczy!

W zdecydowanej większości przypadków do prowadzenia obserwacji nie wystarcza nie tylko jedna osoba. Nawet dwuosobowy zespół to za mało. Zdarza się, że w naszej praktyce detektywistycznej musieliśmy dla zwiększenia skuteczności obserwacji tworzyć kilka zespołów. Z oczywistych powodów nie zdradzimy, jaka jest podstawowa strategia, ale już samo to, że trzeba zatrudnić kilku dobrych i doświadczonych detektywów powoduje, że cena obserwacji ma pewną dolną wartość graniczną.

A dlaczego trzeba zapłacić więcej i zaangażować doświadczonych detektywów i nigdy na obserwacje nie wysyła się żółtodziobów? Cóż, w filmach wszystko wydaje się proste, ale w praktyce każdy się zorientuje, że jest obserwowany, jeśli obserwacje są prowadzone źle. I tu dochodzimy do kolejnego drogiego punktu. Bo żeby obserwować dyskretnie, trzeba to robić z daleka, więc niezbędny jest sprzęt.

Zabawki detektywa: sprzęt do obserwacji

Podstawa to zwykle aparat fotograficzny. Tutaj nikogo nie dziwi koszt kilkunastu tysięcy złotych, bo nie chodzi o zdjęcia z wakacji, tylko wysokiej jakości wyraźne fotografie wykonywane z dużej odległości. Często więc mamy znacznie lepszy sprzęt niż przeciętny fotograf. Do tego dochodzi przecież komplet obiektywów, a często też samowyzwalaczy i parę innych specjalistycznych gadżetów.

Zdjęcie często jednak nie wystarczy i potrzebne są jeszcze nagrania audio i filmy. Do tych ostatnich trzeba albo profesjonalnych mikrokamer, albo równie profesjonalnego sprzętu do obserwacji z daleka. Mikrofony kierunkowe do dużej czułości też nie kosztują mniej, a tzw. pluskwy – poza tym, że trzeba je jakoś założyć, a to już generuje koszt akcji, wcale nie są wiele tańsze.

Mało tego – obserwacji nie prowadzi się w jednym miejscu. Trzeba się jakoś przemieszczać, a każdy, kto twierdzi, że wystarczy do tego jeden samochód, jest w błędzie. Trzeba ich mieć kilka, i to nie tylko na wypadek ryzyka odkrycia detektywów, ale choćby po to, żeby uniknąć problemów w razie prozaicznej awarii. Najlepszy detektyw nie może sobie pozwolić na błędy przy obserwacji osób.

Doświadczenie też kosztuje

O ile wszystkie punkty wyżej można jakoś wyliczyć i oszacować, o tyle jest coś, czego wycenić się tak łatwo nie da. Chodzi o doświadczenie i wiedzę detektywa prowadzącego obserwację. Nie chodzi w niej przecież o to, żeby coś zobaczyć, czy usłyszeć. Celem prowadzenia obserwacji jest najczęściej zebranie niepodważalnych dowodów, które będą przydatne w sądzie. A to oznacza, że trzeba nie tylko umieć zrobić zdjęcia czy przygotować nagrania. Trzeba też – a może przede wszystkim – wiedzieć, kiedy to zrobić. Nie każda obserwacja daje efekty. Im bardziej doświadczony detektyw, tym skuteczniej będzie w stanie uchwycić to, co znajdzie zastosowanie w sądzie. Takiego doświadczenia nie zdobywa się w parę dni. To trwa latami.

Podsumowanie

Ile kosztuje obserwacja? To chyba najtrudniejsza ze wszystkich wycen, ale jedno można stwierdzić z całą pewnością: nie są to małe pieniądze, a jeśli ktoś chce to zwrócić tanio, to istnieje spore ryzyko, że sprawa będzie ciągnęła się długo, na koniec i tak nie przynosząc spodziewanych efektów. Detektyw nie używa „sprzętu szpiegowskiego” z Allegro, swoje doświadczenie zbiera latami, a przede wszystkim w takich działaniach nigdy nie zostaje sam. Siłą rzeczy, jeśli spróbujesz za bardzo zmniejszyć budżet na obserwację, ucierpią na tym wyniki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *